Klinika Gwiazd dla każdego.

Od wielu lat rośnie zainteresowanie medycyną estetyczną. Ten dział rozwija się tak szybko, jak rozwija się technologia. Na początku były operacje plastyczne, by poprawić wygląd. Stosowano nawet zabiegi stomatologiczne- wyrywano zęby trzonowe, aby wyostrzyć rysy i wyszczuplić twarz, a także wzmocnić zarys policzków aktorek. Operacje plastyczne zostawiały kobiety z bliznami, ze zmienionymi rysami twarzy, a po kilku takich operacjach trudno było rozpoznać osobę. Operacje plastyczne zmieniały wygląd kobiety. Naciąganie skóry też nie poprawiało jej jakości. Starzała się ona w ten sam sposób, jak normalna skóra- dodatkowo osłabiona po traumie pooperacyjnej i znieczuleniu ogólnym. Swoistą rewolucję w tej kwestii przyniosło odkrycie kwasu hialuronowego pod koniec lat 70- tych i zastosowanie botoksu. Wcześniej próbowano wstrzykiwać różne substancje z marnym skutkiem długotrwałym i z komplikacjami, których nikt nie lubi (ani pacjent ani doktor). Kwas hialuronowy spowodował kompletną zmianę w historii postrzegania poprawy urody, a także dał możliwość odejścia od operacji plastycznych. Ten kwas prawie jak nasz – identyczny, podobny do naturalnego króluje do dziś, chociaż zmieniają się trendy i sposoby jego podawania. Odkryto, że kwas ma możliwości odnowy i naprawy tkanek szczególnie fibroblasty w skórze twarzy mają możliwości tworzenia go. Niestety niszczy tę możliwość światło słoneczne UV, czyli opalanie. Ta wiedza jest niezwykle istotna, zwłaszcza gdy zdecydujemy się po raz kolejny wystawić twarz na działanie promieni słonecznych. Występuje też w pochwie, jako  pozakomórkowy łącznik lub naturalny lubrykant w chrząstkach stawowych powodując, że stawy się nie ścierają tak łatwo. Kwas hialuronowy w otoczeniu wody pęcznieje i nabiera objętości i tę właściwość wykorzystano, gdy pojawił się na rynku pierwszy preparat Restylane, a w 2007 dr Tom van Eijk pokazał technikę wachlarza, zamiast ostrzykiwania pojedynczych zmarszczek czy fałd. Następnie królowanie przejął Juvaderm i nie oddaje berła do tej pory, proponując różne nowe preparaty o rożnej elastyczności i gęstości dostosowane do danego obszaru twarzy. Warto też zaznaczyć, że najpierw ten kwas wstrzykiwano w nadmiernych ilościach, gdyż istniała wówczas moda na wielkie policzki, które nawet zmniejszały oczy. Modne były także wielkie usta, które były potocznie nazywane „glonojadami”. Ogromnym problemem był nienaturalny wygląd… Następnie do akcji wkroczyła kaniula, czyli igła z tępym końcem, która zapobiega podawaniu kwasu do naczyń krwionośnych i powstawaniu siniaków. Używano jej zamiast igły, która niestety powodowała siniaki oraz istniała w tym przypadku także możliwość powikłań np. podania do naczynia krwionośnego kwasu hialuronowego i martwicy tkanki. Obecnie popularnie wypromowane są (choć wątpliwe estetycznie) usta na płasko lub tzw. rosyjskie. Często nie pasują one do szczupłej lub wychudzonej twarzy młodej kobiety. Brak zachowania symetrii i równowagi powoduje, że wyglądają one jak usta afrykańskie ze stosunkiem wargi górnej do dolnej 1:1, gdzie naturalnie rasa kaukaska ma ten stosunek zachowany 1:1.2- czyli dolna warga jest niewiele większa od górnej. Początkiem powiększania i wypełniania ust była technika powiększania tylko wargi górnej, bowiem z powodu starzenia i grawitacji skóra z policzków i górnej części twarzy przykrywała cześć czerwieni wargowej i usta „znikały i malały” wraz ze starzeniem. Opadały też kąciki ust i pojawiały się tak zwane zmarszczki palacza, obecnie nazywane kodem paskowym (palenie wyszło z mody).Jak widać, w tych kwestiach także ewoluuje zarówno technika, jak i moda. W tej chwili istnieje trend ze wschodu na rosyjskie usta, zaś z zachodu na wygląd naturalny. Zawsze wygra jednak wygląd naturalny, ale musimy poczekać do momentu gdy te młode osoby zaczną się starzeć (czyli około 5 lat) i widoczny będzie odwrót od tej techniki.Warto także przypomnieć, że wstrzykiwano też kwas hialuronowy w fałdy nosowo- wargowe, by wypełnić linie, co nie było dobrą techniką, bowiem po jakimś czasie nadmiar tego kwasu w tym miejscu powodował swoistą parówkę i mało tego-

z powodu efektu Tyndalla,  kolor skóry  związany z odbiciem i refleksem światła wyglądał na niebieski. Często to widzimy, jeśli jest nadmiernie wypełniona dolina łez lub wtedy, gdy skóra jest bardzo cienka pod oczami i przenikające światło odbija się od naczyń krwionośnych pod skórą, dając u rasy kaukaskiej( białej) podkrążenia w kolorze niebieskawo-sinym, a u rasy azjatyckiej tzw. „oczy pandy”(ciemne podkrążenia).Swoistą modę przeżywa też linia żuchwy. Najpierw punktowo pomagano grawitacji i jeszcze bardziej obciążano żuchwę powodując, że po kilku latach i obstrzyknięciach dolna część twarzy nie była zbalansowana z górną i zmieniała cały wygląd twarzoczaszki, przesuwając jej ciężar na dolną część. Płaskie policzki i ciężka, duża dolna cześć twarzy powodowała powrót wyglądem do naszych przodków- jeśli ktoś wierzy w teorię ewolucji. Dlatego szybko się z tego wycofano. Sytuację poprawiła kaniula, a także matematyczno-fizyczne podejście do grawitacji i pojawienie się na rynku stymulatora tkankowego Profhilo. Ma on już swoich następców- niestety nie wszystkich dobrych. Wraz z jego pojawieniem się zaproponowano technikę 5 punktów liftingu, która zmieniła pomysł na podawanie kwasu hialuronowego. Obecnie coraz bardziej zwraca się uwagę na budowę anatomiczną, na efekty starzenia się kości, skóry i mięśni, a także na techniki, które są bezpieczne i uzupełniają braki bez większej ingerencji i tendencji do poprawy stwórcy. Po to istnieje medycyna estetyczna, by poprawić wygląd, ale wiele zależy od umiejętności lekarza, jego poczucia piękna, a także wspomnianych już wcześniej trendów. Ale tak jak CHANEL się nie starzeje i klasyka zawsze będzie w modzie i będzie miała swoich zwolenników, tak trzeba mieć balans pomiędzy poprawianiem a zmianą wyglądu. Dla kobiet i dla mężczyzn (głównie  z Hollywood) odejście od operacji plastycznych jest naturalnym kierunkiem i wynikiem rozwoju technik i technologii. W kardiologii wykonywano bypassy, przecinając mostek- a potem go drutując. Obecnie leczy się chorobę wieńcową czy zawał implantacją stentu, skracając czas pozabiegowy do kilku godzin. Istnieje też reguła złotej godziny- najważniejszy jest czas podania pomocy i wówczas skutki zawału mogą być prawie całkowicie odwracalne. Technika na tyle pomogła, że skróciła czas pobytu i rehabilitacji, a także powrotu do zdrowia. Operacje plastyczne powodowały siniaki, obrzęki i czas rehabilitacji dochodził do kilku tygodni. W obecnym czasie kobiety żyją szybko i coraz bardziej nie chcą powikłań, a po drugie nie chcą czasu rekonwalescencji rozciągniętego na tygodnie. Potrzebują zabiegów krótkich, bezbolesnych i bez czasu siedzenia w domu. I tu do akcji wkroczyły lasery… Ich techniki były ulepszane przez lata, ale gdy pojawił się prawdziwy gracz na rynku- inne trochę zostały w tyle. Fotona wprowadziła nowe technologie i park maszynowy, który w chwili obecnej zamroził rynek, nadaje trend i zapewne będzie rządził przez następne 20 lat.

By poznać działanie lasera potrzeba przestudiować fizykę, nauczyć się jego oraz technik, które mają zastosowanie w zależności od wieku czy rasy pacjenta. Ustawienia fabryczne dają poczucie bezpieczeństwa, więc wiele klinik je stosuje z dużym sukcesem pod nazwą Fotona4D. Swoistą rewolucją ma rynku było przedstawienie w 2018 roku nowatorskiego zabiegu 6D laser lift znanego też jako platynowy lifting twarzy. Dostosowany do potrzeb pacjentów, skrojony na miarę, jak rękawiczki angielskie, pojawił się w Wielkiej Brytanii w Dr. Gabriela Clinic i został okrzyknięty rewolucją w liftingach twarzy. Nazwa została zastrzeżona jako znak towarowy,  gdyż tak jak coca cola nie ma sobie równych odpowiedników! Pojawił się w przewodniku po najlepszych klinikach Wielkiej Brytanii w 2018.Lifting Laserowy 6D jest nieinwazyjną metodą, bezbolesną, bez czasu rekonwalescencji i jest zaprojektowany dla osób pomiędzy 35, a 75.rokiem życia. Są tylko dwa miejsca na świecie wykonywania tego zabiegu- Dr. Gabriela Clinic w Londynie: Harley Street 56 i w Białym Dworze/Rudy Raciborskie (województwo śląskie/ autostrada A4 koło Gliwic). Dr Gabriela Mercik przedstawiła także na konferencjach medycznych laserową stymulację porostu włosów, jako sposób na łysienie i alternatywę do przeszczepu włosów. Lifting powiek( górnej i dolnej ), jako alternatywę do blefaroplastyki powiek wraz z uniesieniem brwi i powiększaniem ust laserem – Zabieg Duo-Lift, a także zupełnie świeże modelowanie nosa laserem 6D. Te techniki zostały przedstawione w otwartej przez Księżną Yorku Sarah Ferguson Dr. Gabriela Clinic. Wielokrotnie kobiety nie planują jak chcą wyglądać za kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat. Nie myślą o tym, że jeśli rozciągną skórę jak stary sweter na łokciach to potem będzie trudno tę skórę doprowadzić do zdrowego wyglądu. Możliwe, że odżyje chirurgia plastyczna, by wycinać ten nadmiar rozciągniętej skóry.Wiele z nich będzie ofiarą chwilowej mody na „kardiaszanki”, która na zachodzie obecnie przemija.

Kolejnym przełomem jest pojawienie się nici liftingujących PDO z Korei, które wciąż ulegają poprawom technologicznym i nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Nici liftingujące to alternatywa zabiegów chirurgicznych. Prawidłowo podane, przez doświadczonego lekarza, na kilka lat potrafią pięknie wyrzeźbić twarz i podliftingować szyję czy dekolt, a tej chwili nawet ciało. Tu też pojawiła się krótka moda na krótki nos czy obecnie lisie oczy (fox eye), która minie tak szybko, jak się pojawiła. Nie można także zapomnieć o mezoterapii, która od lat 50- tych ubiegłego wieku istnieje i wpisała się w nasze życie jak farbowanie włosów, ale z pewnością oprócz kwasu hialuronowego technologiczne triumfy świeci Dermaheal. Molekuły nanopetydów, sygnalizatory tkankowe, które potrafią wymuszać na tkankach określone zachowanie np. stymulację kolagenu, wzmożony przepływ krwi lub odnowę warstwy skóry. Spotykamy nanopetydy w kremach (La Praire, Dr.Gabriela Serum Hydration and Lifting) czy szamponach, ale te zawarte w mezoterapia, a obecnie też w filerach do włosów pomagają w odnowie skóry. Potrafią też odbarwić przebarwienia, wygładzić zmarszczki, napiąć i liftinować skórę, stymulować porost włosów. One też nawadniają, stymulują kolagen i elastynę. Nowoczesne ich podawanie poprzez Mesogun z elektoporacją spowodował skrócenie zabiegu, ale też brak bolesności i siniaków. Została więc czysta przyjemność…

Koniecznie trzeba także zaznaczyć, że w Doktor Gabriela Clinic uwaga skoncentrowana jest nie tylko na urodzie, ale także zdrowiu pacjenta. Ogromne zainteresowanie pacjentów wzbudza urządzenie, które wpływa na jakość ich życia, bowiem jego zastosowanie powoduje znikanie problemu nietrzymania moczu. Problem ten spędza sen z powiek wielu osobom, a wystarczy umówić się na konsultację w Dr. Gabriela Clinic i nasze życie stanie się prostsze…

Życie się toczy i nasza twarz jest naszą wizytówką. Nasz wygląd poprawia zdrowie, pozytywnie wpływa na samopoczucie i dodaje pewności siebie. Ważne, by zaplanować swój wizerunek i tego się trzymać, nie ulegając trendom za bardzo, by nie wyglądać tak jak w latach osiemdziesiątych XX wieku fryzury naszych mam czy babć, na starych zdjęciach budzących uśmiech lub zdziwienie na twarzy. I najważniejsze- lekarz składa przysięgę: Po pierwsze – nie szkodzić!

* wszystkie zabiegi najwyższej jakości, potwierdzone badaniami

klinicznymi są dostępne już w Polsce i przeznaczone nie tylko dla Gwiazd

w Dr. Gabriela Clinic w Polsce i w Londynie.

Kontakt z kliniką w Polsce +48575450777.

Kontakt z Londyńską Kliniką UK +447719 186820


Klinika Medycyny Estetycznej w Polsce i w Londynie

More
articles

Rozpocznij live czat
Dzień dobry, napisz do nas.